Fahrenheit to gra wyprodukowana przez Atari w 2005 roku. Na początek wcielasz się w rolę Lucas'a Cage'a. Akcja gry rozpoczyna się w barze. Gdzie ów wymieniony bohater przyszedł. Za namową jakiejś dziwnej mocy i opętania zabija innego klienta. Tak rozpoczyna się gra. Musisz "posprzątac po sobie" czyli schowac cialo umyc ręce itp. Jeżeli będziesz robił to zbyt długo, gliniarz siedzący przy ladzie przyłapie Cie i wszystko musisz zaczac od nowa. Następnie grasz detektywami- Carlą Vallenti i jeszcze drugim, którego imienia nie pamiętam. Znajdujesz wszystkie ślady po czym znów kierujesz Lucasem. Ogółem w grze kierujesz czterema postaciami-Lucasem,jego bratem i dwoma detektywami. Żeby wykonac jakąś trudniejszą czynnośc np.czytanie w myślach, trzeba wykonac sekwencje, czyli naciskanie odpowiednich klawiszy. Wpierw nie radziłem sobie z tym, ale później to było proste jak drut. W grze mamy jeszcze pewną ciekawą rzecz, mianowicie licznik, jak nasza postac się czuje. Możemy dostawac +np.20 lub -20, to nie wpływa (chyba) na rozgrywkę, ale pokazuje np.czy jesteśmy w napięciu, w stresie, w depresji itd. Pomiędzy różnymi "poziomami" możemy wybierac co chceny zrobic np. iśc Lukasem do pracy, czy pograc detektywem w kosza. Mnie ogólnie ten "morderca" przeraża, bo ma chore wizje, np.Atak jakiś zabójczych wirusów itp. W odpowiednich momentach w grze mamy znajdźki, za które kupujemy foty z gry lub videa.
ps.Jeżeli chcecie zobaczyc gameplay z gry, to polecam MrSetoKami
Pozytywy:
-Extra fabuła
-Audio na poziomie HARD EPIC
-Sekwencje klawiszowe
-Wskaźnik samopoczucia postaci
-Oryginalny interefejs
-Pomysły na rozgrywkę
-Całkiem ładne miniatury (dom Lucasa. posterunek policji)
-Wybór, co chcemy robic
-Ok.20-25 godzin na grę (w moim wykonaniu)
-4 dopracowane postacie
-Świetny pomysł na znajdźki
-Brak bugów (przynajmniej u mnie)
Negatywy:
-Po pewnym czasie frustruje to, że Lucas jest taki niestabilny emocjonalnie.
-Brak otwartego świata (jak już jest otwarty, to po pewnym czasie mamy niewidzialną ścianę)
-Trochę słaba grafika
Grywalnośc:10/10
Grafika:7/10
Audio:10/10
Ocena:9/10
Ten blog jest słaby.
OdpowiedzUsuńSkładnia miejscami tragiczna, recenzje wyglądają, jakby ktoś was gonił podczas pisania. Zastanówcie się czasem, co piszecie i jak to wygląda, bo mnie to zupełnie nie zachwyca.
chcesz tu pisać i poprawić go?
UsuńWątpię w udaną współpracę.
UsuńNie, to nie. Może byś ruszył tym blogiem, kto wie.
OdpowiedzUsuńCała ekipa musiałaby być zgrana, a z wami nie mógłbym wspólpracować.
Usuń